15 sposobów na przypinki reklamowe w firmie

W skrócie: przypinka reklamowa sprawdza się wszędzie tam, gdzie trzeba oznaczyć człowieka, a nie przedmiot – pracownika na stoisku, wolontariusza na akcji, nową osobę w zespole. Długopis trafia do szuflady, smycz chowa się pod kurtką, a przypinka jest na wysokości wzroku rozmówcy.

Większość gadżetów reklamowych z logo opisuje rzecz: kubek należy do biura, długopis do recepcji, torba do konferencji. Przypinka opisuje osobę, która ją nosi. Mówi, że ta osoba jest z Twojej firmy, pracuje przy tym wydarzeniu albo popiera Twoją akcję. Dlatego tak dobrze działa wszędzie tam, gdzie spotykają się ludzie – i dlatego tak łatwo ją zmarnować, kupując „do rozdania przy okazji”. Poniżej 15 zastosowań w podziale na działy firmy, realne koszty przy 100 i 500 sztukach oraz trzy pomysły, których lepiej nie powtarzać.

Kiedy przypinka wygrywa z długopisem i smyczą

Każdy z tych gadżetów ma swoje miejsce. Różnica polega na tym, gdzie jest logo w chwili, gdy ktoś na nie patrzy.

  • Długopis pracuje w dłoni i w szufladzie. Widzi go przede wszystkim jego właściciel.
  • Smycz nosi identyfikator, ale zwykle wisi pod marynarką albo kurtką, a nadruk obraca się do środka.
  • Przypinka siedzi na klapie, plecaku albo pasku torby – z przodu, tam gdzie patrzy osoba, z którą rozmawiasz.

Przypinka wygrywa więc tam, gdzie liczy się rozpoznanie człowieka: na stoisku, w punkcie obsługi, w tłumie uczestników. Przegrywa tam, gdzie potrzebny jest przedmiot codziennego użytku – wtedy lepszy będzie kubek albo magnes. Prosty test: czy logo ma zobaczyć ktoś, kto właśnie rozmawia z Twoim pracownikiem? Jeśli tak, wybierz przypinkę. Jeśli ma przypominać o firmie w domu klienta za pół roku – magnes albo kubek. Ma też przewagę praktyczną: cena zależy tylko od średnicy i liczby sztuk, więc pełny kolor, zdjęcie czy logo w kilku barwach nic nie kosztują ekstra. Przypinki reklamowe na zamówienie możesz zaprojektować w kreatorze albo przesłać gotowy plik z logo.

15 zastosowań przypinek reklamowych w podziale na działy firmy

HR i employer branding

  1. Pakiet powitalny dla nowej osoby. Przypinka z logo w welcome packu kosztuje mniej niż kubek, a pierwszego dnia od razu pokazuje, kto jest nowy w zespole. Łatwiej o rozmowę przy kawie.
  2. Jubileusze stażu. 5, 10, 15 lat w firmie – osobny wzór na każdy próg. W druku cyfrowym kolejny wzór nie wymaga matryc ani przygotowania produkcji.
  3. Wyróżnienia wewnętrzne. „Mentor”, „Ambasador BHP”, „Pracownik kwartału” – mała odznaka noszona na co dzień działa dłużej niż dyplom w segregatorze.
  4. Targi pracy i dni otwarte. Hasło w rodzaju „Zapytaj mnie o pracę” zamienia każdego pracownika na stoisku w punkt kontaktu, nie tylko osobę z działu kadr.

Sprzedaż i obsługa klienta

  1. Oznaczenie zespołu na stoisku targowym. W tłumie zwiedzających klient od razu wie, kogo zapytać – nie musi mrużyć oczu nad identyfikatorem.
  2. Obsługa w sklepie i punkcie usługowym. Przypinka z imieniem albo hasłem „Chętnie pomogę” jest czytelniejsza niż mały identyfikator. Przy tekście sprawdza się większa średnica: 37 albo 56 mm.
  3. Dodatek do paczki. Przypinka dorzucona do zamówienia to tani sposób, żeby marka wyszła poza karton – zwłaszcza gdy wzór jest na tyle ładny, że ktoś zechce go nosić.
  4. „Pokaż przypinkę – dostaniesz rabat”. Prosty mechanizm lojalnościowy dla lokalnych firm: kawiarni, siłowni, księgarni, salonu rowerowego.

Marketing i wydarzenia

  1. Kampania z hasłem. Krótki komunikat na przypince idzie dalej niż ulotka, bo nosi go człowiek, a nie tablica.
  2. Konferencje, rocznice i wydarzenia branżowe. Wzór z nazwą wydarzenia, datą i logotypami organizatorów zostaje pamiątką. Tak powstały przypinki 56 mm „W poszukiwaniu zdrowego ducha i służbowa wędrówka”, które wykonaliśmy na obchody 100 lat kobiet w Policji. Na średnicy 56 mm zmieściły się hasło, grafika, data i dwa logotypy organizatorów – i wszystko pozostało czytelne z odległości rozmowy.
  3. Pamiątka dla gości i zwiedzających. Instytucje kultury i obiekty turystyczne sprzedają albo rozdają przypinki jako tanią pamiątkę z wizyty. Dla Muzeum Zimnej Wojny wykonaliśmy przypinki 56 mm w komplecie z magnesami warstwowymi 78×53 mm – oba gadżety z tą samą, mocną grafiką historyczną.
  4. Spójny zestaw z innymi gadżetami. Ta sama grafika na przypince i kubku wygląda jak przemyślana kampania, a nie przypadkowy zestaw. Dla jednego ze stałych klientów przygotowaliśmy przypinki 37 mm z hasłem „I ❤ EZD” razem z białymi kubkami z porcelany w tym samym wzorze. Przypinki rozdaje się na wydarzeniach, kubki zostają na biurkach – jedna grafika pracuje w dwóch miejscach.
Przypinki reklamowe 37 mm i kubki z nadrukiem I love EZD – realizacja Przypinkowo
Przypinki 37 mm i kubki z tym samym wzorem – zestaw dla stałego klienta

Komunikacja wewnętrzna i CSR

  1. Wolontariat pracowniczy i zbiórki. Na akcji charytatywnej przypinka oznacza wolontariuszy firmy i pokazuje, kto stoi za inicjatywą.
  2. Jubileusz firmy. Okrągła rocznica to dobry moment na limitowany wzór dla pracowników i partnerów – taki, który trafia do kolekcji, a nie do kosza.
  3. Integracje i wyjazdy firmowe. Przypinki w kolorach drużyn porządkują gry terenowe i rywalizację – każdy od razu widzi, kto jest w której ekipie.

Ile kosztują przypinki reklamowe przy 100 i 500 sztukach

Cena przypinki zależy wyłącznie od średnicy i nakładu. Poniżej ceny brutto z naszego cennika (stan na październik 2026) dla dwóch nakładów, które firmy zamawiają najczęściej:

Średnica 100 sztuk 500 sztuk
25 mm 1,40 zł/szt. – razem 140 zł 1,10 zł/szt. – razem 550 zł
37 mm 1,60 zł/szt. – razem 160 zł 1,30 zł/szt. – razem 650 zł
56 mm 1,80 zł/szt. – razem 180 zł 1,50 zł/szt. – razem 750 zł

Przy zamówieniu od 200 zł dostawa jest darmowa, więc przy 500 sztukach w każdym rozmiarze nie płacisz za wysyłkę. Przy 100 sztukach koszt dostawy dolicza się do kwoty z tabeli. Ceny dla pozostałych nakładów, od jednej sztuki wzwyż, znajdziesz w artykule ile kosztuje przypinka – cennik i progi ilościowe.

Dla porównania magnes reklamowy 90×50 mm kosztuje 1,00 zł za sztukę przy zamówieniu od 10 sztuk, czyli 100 zł za setkę. To dobry wybór, gdy reklama ma zostać w domu albo biurze klienta – na przykład z numerem telefonu lub rozkładem godzin. Takie magnesy wykonaliśmy dla Miejskiego Zakładu Komunikacji w Zielonej Górze. Przypinkę wybierz wtedy, gdy marka ma być widoczna na ludziach.

Przypinki 56 mm na zamówienie z logotypami organizatorów – 100 lat kobiet w Policji
Przypinki 56 mm z nazwą wydarzenia, datą i logotypami organizatorów

Trzy pomysły, które się nie sprawdzają

1. Samo logo na białym tle, bez powodu do noszenia

Przypinka rozdawana „bo zostało w budżecie” zwykle kończy w szufladzie. Ludzie noszą przypinki, które coś o nich mówią: hasło, z którym się zgadzają, rolę na wydarzeniu, wspólny żart zespołu. Logo powinno być częścią wzoru, a nie całym wzorem.

2. Za dużo tekstu na za małej średnicy

Logo, slogan, adres strony i numer telefonu na 25 mm – z odległości rozmowy nie da się przeczytać żadnego z nich. Na małej przypince mieści się jeden element: znak firmy albo krótkie hasło. Więcej treści wymaga 56 mm. Jak to rozplanować, opisujemy w poradniku jak przygotować logo firmy do druku na przypince.

3. Jeden duży nakład „na zapas”

Zamówienie 500 sztuk, bo jednostkowo wychodzi taniej, ma sens wtedy, gdy znasz okazję: targi, konferencję, akcję dla pracowników. Bez planu przypinki leżą w kartonie i się dezaktualizują – zmienia się hasło, data albo samo logo. Bezpieczniej zamówić nakład pod konkretne wydarzenie, a przy następnym zrobić nowy wzór.

Od czego zacząć

Wybierz jedno zastosowanie z listy, które pasuje do najbliższego wydarzenia w Twojej firmie, i zaprojektuj pod nie jeden wzór. Najpierw zdecyduj, co ma być na przypince i kto będzie ją nosił, a potem dobierz średnicę: 25 mm na sam znak, 37 mm na logo z krótkim hasłem, 56 mm na nazwę wydarzenia, datę i kilka logotypów. Jeśli nie masz pewności, czy projekt będzie czytelny w wybranym rozmiarze, napisz do nas przed złożeniem zamówienia.