W skrócie: kluby morsów zamawiają przypinki na zloty i na zakończenie sezonu – z nazwą klubu i akwenem, przy którym morsują. W trakcie zimy przydają się też gotowe wzory na pierwsze wejście do wody i na świąteczne morsowanie. Własny wzór 56 mm kosztuje 3,40 zł/szt., a przy 100 sztukach 1,80 zł/szt.
W wodzie widać głównie głowy w czapkach, a na brzegu – kurtki i plecaki. To na nich nosi się przypinki dla morsów: na czapce, na kurtce narzuconej po wyjściu z wody, na pasku plecaka albo torby. Poniżej znajdziesz okazje, przy których kluby je zamawiają, podpowiedź, co umieścić na wzorze, ceny nakładu klubowego i zlotowego oraz to, co wiemy o odporności przypinek na wodę i mróz.
Przy jakich okazjach morsy zamawiają przypinki
Wśród gadżetów dla morsów przypinka ma prostą przewagę: jest mała i lekka, a nosi się ją przez cały sezon, nie tylko w dniu wydarzenia. Każda z poniższych okazji to dobry pretekst do osobnego wzoru.
Zlot morsów
Przypinka w pakiecie startowym zostaje z uczestnikiem na długo po zlocie i nie zajmuje miejsca w torbie. Na wzorze zmieścisz nazwę zlotu, miejsce i numer edycji. Jeśli Twój klub jedzie na zlot organizowany przez innych, zabierz własne przypinki – od razu pokażą, skąd jesteście, i przydadzą się na wymianę z innymi ekipami.
Zakończenie sezonu
Ostatnie wspólne morsowanie to dobry moment, żeby wręczyć członkom przypinkę z nazwą klubu i sezonem. Co roku wzór może wyglądać trochę inaczej, a z czasem uzbiera się klubowa kolekcja – po jednej przypince za każdą zimę. Osobny wzór możesz przygotować dla organizatorów i osób, które przez całą zimę asekurowały innych z brzegu.
Pierwsze wejście do wody
Debiut w zimnej wodzie pamięta się długo. Klub może wręczać nowym osobom przypinkę po pierwszym morsowaniu – własną albo gotową, jak wzór „Mój pierwszy raz”, który nie wymaga projektowania.

Świąteczne morsowanie
W wielu miastach świąteczne morsowanie to już tradycja. Na tę okazję są gotowe wzory: „Świąteczne Morsowanie”, „Świąteczny Mors”, „Mors w czapce św. Mikołaja”, „Morsowych Świąt!” i „Niezła Świąteczna Foczka!”. Sprawdzą się jako drobny upominek pod klubową choinkę albo nagroda w świątecznym konkursie.

Barwy klubu na co dzień
Przypinka z logo klubu działa jak naszywka, której nie trzeba przyszywać – przepinasz ją z czapki na plecak, kiedy chcesz. Jeśli klub nie ma jeszcze własnego znaku, na start wystarczą gotowe wzory, np. „100% Mors” albo „Niezła Foczka!”. Wszystkie gotowe wzory zamówisz w rozmiarach 25, 37, 56 i 75 mm, a całą kolekcję znajdziesz w kategorii przypinki dla morsów – prezent dla morsa.

Co umieścić na przypince: nazwa klubu, akwen, sezon
Klubowa przypinka powinna od razu mówić, skąd jest jej właściciel. Wystarczą do tego trzy elementy:
- Nazwa klubu – najważniejszy napis, więc daj mu najwięcej miejsca. Na okrągłym wzorze dobrze wygląda poprowadzona łukiem wzdłuż górnej krawędzi.
- Akwen – jezioro, rzeka, zalew albo plaża, przy której się spotykacie. Dla klubu to część tożsamości, a dla gości na zlocie informacja, skąd przyjechaliście. Pasuje łukiem przy dolnej krawędzi.
- Sezon – zima przechodzi przez Nowy Rok, więc zapisz go dwoma latami rozdzielonymi ukośnikiem, najlepiej w środku wzoru. Przypinki z kolejnych zim nie będą się wtedy mylić.
Obok sezonu zostaw miejsce na grafikę: logo klubu, sylwetkę morsa, fale albo płatek śniegu. Przy trzech napisach i grafice wybierz 56 mm. Na 37 mm lepiej ograniczyć się do dwóch elementów, na przykład logo i sezonu, a 25 mm zostawić na sam znak klubu. Więcej o dobieraniu średnicy do treści przeczytasz w porównaniu rozmiarów przypinek.
Brzeg grafiki zawija się na tył przypinki, więc napisy trzymaj z dala od krawędzi, a tło przeciągnij aż do niej. Klubowe przypinki z własnym nadrukiem ułożysz w kreatorze online albo prześlesz nam gotowy projekt z logo klubu.
Nakład klubowy i zlotowy – ile kosztują przypinki dla morsów
Kluby morsów zamawiają u nas zwykle od 50 do 300 sztuk. Liczbę sztuk najprościej policzyć od ludzi. Przy zamówieniu klubowym weź liczbę członków i dodaj kilka sztuk dla osób, które dołączą w trakcie sezonu. Przy zlocie punktem wyjścia jest lista zapisanych, do której doliczasz organizatorów, wolontariuszy i gości.
Cena zależy tylko od średnicy i nakładu: im więcej sztuk jednego wzoru, tym taniej za sztukę. Oto ceny brutto przypinek z własnym wzorem:
| Nakład | 37 mm | 56 mm |
|---|---|---|
| 10 sztuk | 2,80 zł/szt. – razem 28 zł | 3,00 zł/szt. – razem 30 zł |
| 25 sztuk | 2,50 zł/szt. – razem 62,50 zł | 2,70 zł/szt. – razem 67,50 zł |
| 50 sztuk | 2,00 zł/szt. – razem 100 zł | 2,20 zł/szt. – razem 110 zł |
| 100 sztuk | 1,60 zł/szt. – razem 160 zł | 1,80 zł/szt. – razem 180 zł |
| 200 sztuk | 1,50 zł/szt. – razem 300 zł | 1,70 zł/szt. – razem 340 zł |
| 500 sztuk | 1,30 zł/szt. – razem 650 zł | 1,50 zł/szt. – razem 750 zł |
Poniżej 10 sztuk obowiązuje cena bazowa: 3,20 zł/szt. za 37 mm i 3,40 zł/szt. za 56 mm. Gotowe wzory dla morsów kosztują tyle samo co własny wzór w tym samym rozmiarze i mają te same progi ilościowe – np. 37 mm: 3,20 zł/szt., a od 100 sztuk jednego wzoru 1,60 zł/szt.
Dostawa Paczkomatem albo kurierem InPost kosztuje 14,99 zł, a od 200 zł jest darmowa – przy 200 sztukach w obu rozmiarach nie płacisz za wysyłkę. Jak progi ilościowe działają przy większych zamówieniach, opisujemy w poradniku od ilu sztuk opłaca się zamawiać przypinki hurtowo.
Termin zlotu jest sztywny, więc zamów z zapasem. Zwykle wysyłamy produkty w ciągu 2–3 dni roboczych, a kurier InPost doręcza przesyłkę najczęściej w 1–3 dni robocze. Dolicz też czas, którego klub potrzebuje na wybór i akceptację projektu.
Jeśli klub szuka też innych gadżetów dla morsów, na nagrody na koniec sezonu sprawdzi się kubek z nazwą klubu zaprojektowany w kreatorze. Kosztuje 12,99 zł/szt., a od 10 sztuk 12,49 zł/szt.
Odporność na wodę i mróz
Przypinki dla morsów mają trudniej niż te noszone w mieście: chlapnięcia przy wejściu do wody, mokre ręce, śnieg i mróz na brzegu. Robimy je z materiałów odpornych na wilgoć i niskie temperatury, a ich budowa wygląda tak:
- Nadruk pod folią. Grafikę przykrywa przezroczysta folia, a jej brzeg razem z nadrukiem jest zawinięty na tył przypinki.
- Metalowa agrafka z tyłu. Na mrozie trudniej jest raczej palcom niż przypince, dlatego agrafkę zapnij jeszcze w cieple, zanim wyjdziesz nad wodę.
Mróz przypince nie szkodzi, a przypadkowe zamoczenie też jej nie zniszczy. Mimo to najbezpieczniej traktować przypinkę jako ozdobę na brzeg, a nie część stroju do kąpieli. Przed wejściem do wody zostaw ją na kurtce albo plecaku, a jeśli zostaje na czapce, po morsowaniu wytrzyj ją do sucha razem z agrafką. Na kurtce puchowej lepiej wybierz pasek plecaka albo czapkę – igła agrafki zostawia w materiale otwór, przez który może uciekać puch.
Jeśli planujesz zlot albo zakończenie sezonu, zacznij od jednego wzoru z nazwą klubu, akwenem i sezonem. Gdy nie masz pewności, czy napisy będą czytelne w wybranym rozmiarze, napisz do nas przed złożeniem zamówienia.
