Opis
Przypinka Witaj Szkoło Kometa – jasny start roku
Radosne powitanie szkolnych dni niesie przypinka Witaj Szkoło Kometa. Po lewej stronie kadru świeci okrągła, żółta głowa komety z wielkimi oczami, długimi rzęsami i szeroko otwartą buzią. Policzki płoną różem. Za nią ciągnie się długi warkocz w kolorach tęczy: od złota i pomarańczu, przez róż, aż po błękit i fiolet. Co więcej, w ogonie migocze kilka małych złotych gwiazdek, a warkocz zakręca łukiem ku prawemu górnemu rogowi.
Kosmiczny szlak przez granatowe niebo
Przede wszystkim kometa zajmuje górną połowę ilustracji. Dlatego niżej zostaje spokojny, ciemny fragment nieba, na którym dobrze wyglądają litery. Całe tło wypełnia nocny granat z drobnymi punktami złota i bieli. Grafika pozostaje zupełnie niema, gdyż hasło dodaje osobno kreator. Zatem „Witaj” pojawia się w pękatej, słonecznej żółci, a „szkoło!” w białej, wijącej się kursywie. Oba słowa są zawsze ostre, a ciemny kontur jeszcze je wzmacnia.
Hasło gotowe do wręczenia
Napis na tym znaczku jest stały, więc nic nie trzeba wymyślać ani przepisywać. Dlatego wystarczy zdecydować o rozmiarze i liczbie sztuk. Każdą literę wygenerowano z czcionki komputerowej, więc „ł” w słowie „szkoło” zawsze wygląda jak należy. W efekcie dostajesz gotowy prezent na ślubowanie, który można rozdać od razu po apelu.
Przypinka Witaj Szkoło Kometa dla pierwszaków i ich bliskich
Wychowawczyni może przypiąć ją każdemu uczniowi w chwili, gdy dyrektor muśnie jego bark ogromnym ołówkiem. Z kolei babcie i dziadkowie dorzucą ją do książki z życzeniami. Ponadto kometa dobrze pasuje do szkolnych dekoracji w motywie kosmosu. Znaczek nie waży wiele, więc utrzyma się na wełnianym swetrze, kurtce przejściowej, czapce czy szelce tornistra.
Ogon komety w prawdziwym kosmosie
Prawdziwe komety to bryły lodu i pyłu, które w pobliżu Słońca wypuszczają świecący warkocz. Więcej o nich mówi hasło Kometa w Wikipedii. Oczywiście na lekcji przyrody taki obrazek może stać się punktem wyjścia do pierwszych pytań o niebo.
Cztery rozmiary, jedna solidna konstrukcja
Kometę zmieścisz na czterech krążkach. Najmniejszy, 25-milimetrowy, przyda się na klapkę kieszeni, a 37 mm na sweterek. Z kolei 56 i 75 mm zdobią tornister i widać je z daleka. Najpierw drukujemy grafikę, następnie przykrywamy ją połyskliwą warstwą ochronną. Od tyłu krążek trzyma się na metalowej płytce z zapięciem agrafkowym, które przy siedmiolatkach lepiej zapnie rodzic. Dla szkoły liczy się także rachunek, bo przy dużej partii pojedynczy znaczek tanieje. Gdy rada rodziców marzy o własnym projekcie, wykonamy przypinki według jej pomysłu. Tymczasem obejrzyj inne przypinki na pasowanie pierwszoklasisty.









Opinie
Na razie nie ma opinii o produkcie.