Opis
Przypinka Ostatnia Runda Trzy Szklanki Whisky – toast trzech kumpli
Przypinka Ostatnia Runda Trzy Szklanki Whisky pokazuje trzy niskie szklanki uniesione do wspólnego toastu. Skrajne naczynia przechylają się ku środkowemu, więc brzegi wszystkich trzech właśnie się stykają. W każdym szkle połyskuje bursztynowy trunek z dużymi kostkami lodu. Co więcej, grube dna mają rżnięty wzór w romby, który łapie światło jak prawdziwy kryształ. Dzięki temu złote kontury i drobne kreskowanie przypominają grawerunek z dawnej etykiety.
Granat, złoto i dwa słowa na pożegnanie
Tło to głęboki granat z delikatną fakturą starego papieru. Tu i ówdzie błyszczy kilka złotych drobinek, jednak nic nie odciąga uwagi od szkła. Tymczasem sama grafika nie ma żadnych liter. Dopiero kreator dokłada hasło: złote „Ostatnia” zapisane ozdobnym, zaokrąglonym pismem oraz białe „runda” złożone eleganckimi wersalikami. Z kolei ciemny obrys sprawia, że oba wyrazy wyraźnie odcinają się od granatu.
Hasło, którego nie trzeba układać
Oba wyrazy są na stałe wpisane w projekt. Zatem nie tracisz czasu na wymyślanie i poprawianie tekstu. Wskazujesz średnicę, podajesz liczbę sztuk i sprawa załatwiona. Ponadto napis złożono realnym krojem pisma, przez co polskie znaki zawsze siedzą na swoim miejscu. Organizator, który żongluje rezerwacjami i niespodziankami, doceni taką prostotę.
Skąd się bierze bursztynowy kolor
Barwa trunku w szklankach przywodzi na myśl szkockie destylarnie i dębowe beczki. Więcej o tym, czym jest szkocka i jakie zasady obowiązują jej producentów, przeczytasz w haśle szkocka whisky w Wikipedii. Na znaczku trunek oczywiście pełni jedynie rolę ozdoby. Wtedy najważniejszy staje się gest stuknięcia się szkłem za przyjaciela.
Przypinka Ostatnia Runda Trzy Szklanki Whisky na finał nocy
Przede wszystkim taki tekst pasuje do wieczoru, który kończy się w klimatycznym barze albo przy stole bilardowym. Świadek może rozdać znaczki już na starcie, a wtedy każdy wie, jaki jest plan na koniec. Trzy szklanki ładnie wypadają też na grupowym zdjęciu, zwłaszcza na ciemnych marynarkach. Poza tym lekka blaszka trzyma się koszuli, kurtki czy szelek i nie zostawia śladów jak klej naklejki. Właśnie dlatego po imprezie zostaje drobna pamiątka do pudełka ze wspomnieniami.
Średnice i staranne wykonanie
Najpierw wybierasz średnicę: 37 lub 56 mm to złoty środek, ale czekają też 25 i 75 mm. Rewers to metalowa blaszka z wygodną agrafką. Przód chroni gładka, błyszcząca folia, która zabezpiecza złote refleksy przed zarysowaniem. Jednak dla paczki kumpli liczy się coś jeszcze: przy większym nakładzie jedna sztuka wychodzi taniej. Gdy marzy Wam się logo ekipy albo zdjęcie pana młodego, zamówisz też przypinki z własnym projektem. Wreszcie przejrzyj resztę serii, czyli przypinki na wieczór kawalerski w różnych stylach.









Opinie
Na razie nie ma opinii o produkcie.